Strona główna Muzyka Donald Trump naruszył prawa autorskie zespołu Linkin Park?

Donald Trump naruszył prawa autorskie zespołu Linkin Park?

0
Donald Trump naruszył prawa autorskie zespołu Linkin Park?

Nie tak dawno mieliśmy do czynienia z bardzo ciekawą sytuacją – zespół Linkin Park oskarżył Donalda Trumpa o bezprawne wykorzystanie jednego z utworów (chodziło o spot wyborczy obecnego prezydenta). Sprawa nie trafiła do sądu, ale kontrowersyjne wideo zostało usunięte.

Wybory prezydenckie

Kontrowersyjne wideo służyło jako promocja obecnego prezydenta USA. Spot miał związek ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi.

Walka o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych zapowiada się bardzo zaciekle. Co więcej, wydaje się, że największe szanse na sukces ma Joe Biden. Warto też od razu przypomnieć, że podczas rządów Baracka Obamy, Biden pełnił funkcję wiceprezydenta.

Wracając do tematu, należy pamiętać o tym, że walka o elektorat odbywa się nie tylko na wiecach czy w telewizji. Internet jest równie istotny i Trump doskonale o tym wie (chociaż trzeba przyznać, że wideo mogło być pomysłem jakiegoś współpracownika). Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że mieliśmy do czynienia ze złamaniem prawa.

Reakcja zespołu

Wideo nie zniknęłoby, gdyby nie szybka reakcja zespołu. Na początku pojawił się komunikat, zgodnie z którym Linkin Park nie upoważnia organizacji Trumpa do korzystania z utworów zespołu. Dodano także, że Linkin Park nie poparł i nie popiera obecnego prezydenta.

Wypada również podkreślić, że muzycy zgłosili sprawę administratorom serwisu Twitter (to właśnie w tym serwisie pojawiło się kontrowersyjne wideo) – to administratorzy Twittera odpowiadają za to, że wideo zniknęło z sieci. Zostając jeszcze przy tym wideo, głos w całej sprawie zabrał Jung Youth. Jung Youth to artysta, którego głos można było usłyszeć na usuniętym nagraniu. Nietrudno się domyślić, że Youth był bardzo zły na urzędującego prezydenta.

To wszystko to ogromna wpadka wizerunkowa Trumpa. Trzeba jednak pamiętać o tym, że cała sytuacja to coś więcej niż konflikt między prezydentem a muzykami. Skupiając się na szczegółach, musimy wrócić do 20 lipca 2017 roku – tego dnia powiesił się Chester Bennington, wokalista zespołu. Muzyk zmagał się z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu, prywatnie dał też się poznać jako zdecydowany przeciwnik polityki Donalda Trumpa.